Orto-nazi

pomożemy Ci wyleczyć bloga z błędów

Florka Muska na pierwszy ogień

środa, 27.lipca.2011, 14:57
Dobrze, ocena pierwsza.

http://florka-muska.mylog.pl/ - my się znamy, ale ocena po znajomości nie będzie. Profesjonalnym trzeba być, nie?

Pierwsze wrażenie w paru zdaniach
Wchodzę, jest szaro. Wita mnie jakiś szary Simba, na szarym tle, z niebieskimi paskami. Niby nie jest tak, że mi się nie podoba, ale brak odstępu między ramką a tekstem mnie skutecznie przeraża i odstrasza. A dziewczyny z Diversusa niby są takie dobre. Smutne, bo to jedna linijka kodu a znacznie ułatwia czytanie i odbiór szablonu. Ogólnie wystrój mimo szarości nie wpada w mój gust.

Działu 'o mnie' praktycznie nie ma, spotykam się z adnotacją, że wszystkiego dowiem się z treści notek, chętnie! Tylko gdzie do cholery są linki do archiwum?

7/15

O treści słów kilkaset
Więc czytam to jest, a z resztą poradzę sobie ręcznie.
CSS masz faktycznie ładny, podoba mi się całkiem. Jest schludny, choć trochę nieczytelny, ale obrazek nadrabia. Och, a jak rozwinęłam listę blogów to czcionka jest biała na białym tle, nie, to idzie na minus.

Ostatnia notka jest o tym, że kochasz jakąś dziewczynę, mi się od razu robi ciepło, bo sama w sumie jestem biseksualna, a gdyby nie mój obecny cudowny facet, to pewnie bardziej czułabym się lesbijką i była z którąś śliczną panienką ze Śląska, bo tam tego pełno. Ale wracając - genialna sprawa, być z dziewczyną. Rozumiem tęsknotę, rozumiem radość.
W klimacie wydarzeń u Ciebie w domu nie jestem na bieżąco, ale wiem jak to jest z rodzicami po rozwodzie i z facetem mamy, którego nie do końca akceptujesz.

Wygrzebałam linki do archiwum, ręczne, więc czytam tę notkę 'do Aniołka'. I jest ciekawa, tzn, przepełniona wszystkim po kolei. Pełno uczuć, wspomnień i rzeczy tylko waszych. Jest osobista, bardzo, ale przez to słodka i urocza.

Błędy, literówki i wszystkie inne niedociągnięcia tutaj nie maja znaczenia, bo najważniejsza jest treść. Przymykam oko i cofam się do czerwca '11.
Choć może? Postaram się znaleźć najstarsze notki i iść chronologicznie.

O mamo, pierwsze miesiące to blog tylko o Winx i jakieś konkursy z bannerami od których bolą oczy. Przejdę dalej. Dodatki, dodatki, dyplomy, obrazki i emotki w teście. Mhm.
2010 rok, wcześniej nie czytam. Dobrze?
Większość ludzi na świecie wydaje się, że Harry Potter to beznadziejny gość podobny do tego ze Star Wars i mówi tylko o jednym.

Spadłam z krzesła. No ale, 6 z plastyki, informatyki i polskiego, miałam kiedyś. Jeszcze z historii i z matmy i muzyki. Podstawówka była fajna!
IE jest do dupy, och, zgadzam się, w 1503 procentach.

Od lutego mamy w końcu cudowne postanowienie:
Po pierwsze postanowiłam nie używać emotek,

Cudownie, zgadzam się.
po dwudzieste pierwsze Yzoja mnie oceniła.
To było strzeszczenie, teraz was trochę wgłębię. Postanowiłam nie używać emotek, bo wygląda to nieestetycznie, Yzoja miała rację w ocenie. Jednak nie wiem czy zrezygnuję z mieszaniny Ingliszowej.

Szczerze? Nie zauważyłam tego nigdy, ale zrobiło mi się miło. Że warto było o mnie wspomnieć, nawet w ostatnim punkcie. Zobaczymy w takim razie jak się poprawiłaś od tego czasu (bo do cholery ciężkiej, mam sklerozę, ale kompletnie nie pamiętam tej oceny).
I widzę stałość w uczuciach? Bo piszesz o Milo (tak, tak, widzę fail z wcześniejszym złym wypowiadaniem się o szablonie, ale musiałam powiedzieć co myślę - kocham padding), jako o swojej żonie. Trzeba mnie było na ślub zaprosić!

Muzycznie mi się podobasz, mówiłam? To mówię. Klasyka rocka, mrr, nie Miley Cyrus czy Bieber. Tylko Doorsi i Pink Floyd i Slipknot i Bon Jovi i KoRn. Bardzo lubię Twój gust. Jest sąsiedni, bo wybitnie w mój to chyba trafić nie można (tak, cały czas mam ból dupy że prawie nikt nie zna Innerpartysystem w Polsce).

Następny miesiąc (kwiecień '10) mnie rozbawił, to znaczy ten tekst o Chrystusie - mocny.
Takie rozważania, och, miałam je jeszcze trzy miesiące temu, muzyka jest taka ważna! I facet który zrozumie, że muzyka jest ważna, będzie ją kochał, będzie rozumiał czy choć tolerował kobiece humory, nie będzie pokręconym zbokiem i będzie czuły. Ze świecą szukać. Mi się udało po ponad dziewiętnastu latach życia, a Ty znalazłaś kobietę swojego życia. Obie wygrywamy, tak myślę. Bo to ważne znaleźć kogoś z kim naprawdę chce się być zawsze i kogoś, kto w nas wierzy i w kogo my wierzymy...

Tekst piosenki, w sumie, pełno ich tu. Trochę mi burzą koncepcję bloga, nie wiem czemu, treści jest dużo, blog się ciągnie i ciągnie, mimo, że wyświetla jedną notkę. 

Przywiązanie do forum bardzo rozumiem - swego czasu żyłam na forum blogowicza, i na Teradzie (też RPG) i na Tiarze Czarodzieja i na Hogsmead, trochę w moich DOHowych piwnicach i na forum o Dr Who, wymieniać można pełno. Gdy się człowiek wkręci, to naprawdę, można siedzieć cały dzień z otwartą kartą forum i się nie nudzić. Pisać, czytać, wymyślać i prowadzić drugie życie praktycznie.

(Czerwiec '10) Spotkałam się z emotką (-_-) no ale mogę wybaczyć jedną na tak długi okres. Widzę znów masę emocji, wiem jak to jest się kłócić z tatą, chociaż ja byłam zawsze córeczką tatusia, więc pewnej nocy po dwumiesięcznym nieodzywaniu się do siebie z płaczem napisałam mu smsa 'kocham Cię i przepraszam', a dodać trzeba, że miałam wtedy 18 lat, bo to w zeszłe wakacje było. Może dorośniesz do tego, że zacznie Ci go brakować? Nie wiem, nie będę radzić, powiem tylko, że trochę Cię rozumiem...

A ludzi z klasy to ja bym szczerze wyrzuciła przez okno, tych ze studiów i z liceum i z gimnazjum. Nie wiem czy ja mam pecha, czy to fakt, że nie mogę przebywać zbyt długo z tymi samymi ludźmi. Baby kochają plotkować, robić na złość i chamsko się zachowywać, więc na 99% osobniczek tej płci trzeba mieć, mówiąc kolokwialnie, wylane.

I mimo szczerych chęci, w drugiej połowie roku 2010 nie spotykam się z niczym ponad tekst:
NOTKA JEST SKASOWANA, PANIE I PANOWIE!

Vermilion, och. Kocham, wielbię i w ogóle, Slipknot jest taki Mrr. Masz plusa, wiesz? Moja mama też pisała wiersze, ale nigdy mi ich nie pokazała na dłużej niż jedną chwilę, by cokolwiek przeczytać na głos tylko, a później znów gdzieś schować ten zeszyt. To dość osobista rzecz, wiersze. Ja nigdy nie pisałam, jestem bardziej z tych, którzy nie rozumieją rymów i choć umiem napisać tekst piosenki i wiem co do czego pasuje, to wolę tekst ciągły. Akapity, paragrafy, kropki, wielokropki, przecinki i rozdziały.
A Ty chyba masz to po mamie, nie?

NOTKA RÓWNIEŻ SKASOWANA

Znów? Och, wyjaśnisz mi, czemu tak się dzieje i kasujesz notki?

Kolejna przerwa, do maja '11, mamy znów o Twoim Aniele, ładne notki, rytmiczne jakby. Ortografia mnie nie razi, emotek też nie ma, tak samo jak w czerwcu - oduczyłaś się widzę skutecznie, i dobrze.
Ten edytor notek jest do dupy, szczerze. Niezwykle mnie wkurza i nie przyzwyczaiłam się jeszcze do niego zbyt mocno, ale cóż poradzić? Trzeba żyć, a mylog jednak jest na tyle świetny, że ciężko go zostawić. Jakaś rodzinna atmosfera na nim, nie sądzisz?

Dziewięć miesięcy! Och jak ja Wam zazdroszczę. I życzę szczęścia!
Dziękujcie sobie wzajemnie, kochajcie się i żyjcie w zgodzie ze światem.

74/85

Wnioski
Nie jest idealnie, parę rzeczy mnie irytuje, choć niezbyt inwazyjnie. Szablon wymaga dopracowania, brak widocznych linków do archiwum, brak odstępu między ramką a tekstem i w sumie sam kolor tekstu - biały jest taki... klasyczny. Zbyt klasyczny. Powinnaś mieć taki... blog z duszą, bo piszesz dość głęboko mimo faktu codzienności. Szablon powinien być w kolorze głębokiej czerwieni chyba, z beżem może. Nie wiem. Ale ciepły, wręcz gorący, a nie chłodny jak to co mamy ostatnio za oknem. Jest lato, trzeba rozjaśnić blogi, nadać im słońca, pozytywnego akcentu, adekwatnie do wpisów.
W końcu jesteś szczęśliwą kochającą młodą kobietą, prawda? I mimo trudności z jakimi się spotykasz jesteś silna. I ambitna.

87% 
Jak tam nauka gry na perkusji?
Nastrój:
tagi:

Ruszymy

wtorek, 26.lipca.2011, 18:14
Zapisujcie się ludzie, regulamin za moment.
Komentarze, księga gości, dowolnie.

Albo i brak regulaminu?
Wolna amerykanka.
Trzeba być jedynie świadomym, że się chce oceny, powiadomić o tym - czyli się wpisać, można dodać do linków/ulubionych, a gdy w ekipie będzie więcej niż jedna osoba macie prawo wybrać oceniającego.

Proste, nie? To do boju!

A tak, oceny są opisowe, nie bawimy się w ocenianie poszczególnych punktów. Oceniający ma do dyspozycji 100 punktów na całość bloga, od niego zależy ile punktów maksymalnie do zdobycia ma treść, wygląd czy inne walory dotyczące bloga.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: